Joanna

Imię i nazwisko
Joanna
Lokalizacja
Dublin, Irlandia / sercem Toruń
WWW
http://www.flickr.com/photos/22707509@N06/

kobieta, żona, rękodzielniczka. uwielbiam książki Joanny Chmielewskiej, dobrą herbatę i podróże. marzy mi się nauka gry na kontrabasie.

  • Niedziela, 25 grudnia 2011

    • 17:05

      leniwy dzień...więcej takich poproszę...

  • Czwartek, 10 listopada 2011

    • 00:59

      zresztą jak odpowiedziałam, że obijam tablicę korkową to i tak nie wiedzieli o czym mówię...

    • 00:56

      poprosiłam o pomoc bo nie wiedziałam które będą bardziej pasowały...zaraz po dobraniu spytano mnie a po co mi one...facetowi by dali i tyle :P

    • 00:56

      czemu jak kobieta kupuje zszywki do zszywacza tapicerskiego to wszystkich to dziwi...

  • Wtorek, 8 listopada 2011

    • 18:42

      wczoraj po 11 godzinach w pracy przedzierałam się 45 minut przez ciemny park...jak doszłam na miejsce to myślałam, że padnę...

  • Niedziela, 23 października 2011

    • 21:38

      kot pilnuję moją linię, co 5 minut wrzuca mysz pod kanapę i miauczy żeby jej wyciągnąć...

  • Wtorek, 18 października 2011

    • 22:58

      Karo gdzie jesteś??miałam Cię odwiedzić...

    • 22:54

      testuję piwa plus dla piwa na miodzie gryczanym, ciechan miodowy którym szczuto mnie kilka miesięcy był słabszy....

    • 22:49

      #pokakota tęsknię za Fibutkiem

      default picture
  • Poniedziałek, 10 października 2011

    • 21:51

      gorący soczek i książka :)

  • Czwartek, 6 października 2011

    • 12:54

      bo zapomniałam się pochwalić że zostałam nauczycielką historii w Polskiej Szkole :P

    • 12:54

      no i mam czas na dokończenie konspektu do szkoły...

    • 12:53

      w chodzeniu do pracy na późno plusem jest siedzenie do 11 w piżamce z kubkiem kawy :)

  • Poniedziałek, 5 września 2011

    • 22:51

      no to już przeprowadzona, po urlopie, z nowym samochodem ;) teraz jeszcze trzeba znaleźć nową pracę... cel na wrzesień jest...

  • Niedziela, 14 sierpnia 2011

    • 00:57

      od agenta, od argosa, pakuję kartony i sprzątam mieszkanie...w międzyczasie pracuję bo to miłe mieć wypłatę na koncie.... i nie mam czasu dla siebie

    • 00:56

      szukam na raz mieszkania do wynajęcia, nowej pracy, szukałam samochodu (to na szczęście szybko poszło), w międzyczasie walczyłam o odzyskanie pieniędzy...

    • 00:55

      za dużo mam na głowie i brak czasu na internetową aktywność...

    • 00:54

      żyję, jakby ktoś mnie szukał...

  • Piątek, 5 sierpnia 2011

    • 20:25

      naleśniki z powidłami śliwkowymi...mniam pyszne...

  • Sobota, 30 lipca 2011

    • 13:42

      to idę skończyć prasowanie które wczoraj zaczęłam :)

    • 13:40

      to mogę się do kogoś odzywać w ciągu dnia a ona udaję że słucha :)

    • 13:39

      czemu jak ja mam wolne to Szczepan od rana do nocy w pracy...dobrze że jest #kota

  • Piątek, 29 lipca 2011

    • 17:22

      teraz nie ma co pakować bo przecież nie pozbawię się komputera albo telewizora na resztę miesiąca...

    • 17:20

      wczoraj wysprzątaliśmy pralnię i schowek z bojlerem...4 worki na śmietnik...siłą rozpędu o północy zapakowałam walizkę z ubraniami bardziej zimowymi....

  • Wtorek, 26 lipca 2011

    • 20:43

      mam cały sierpień na zapakowanie manatków i wyprowadzkę ale jakoś już zaczęłam pomału pakowanie...ogarnęłam już craftowe pudła, teraz książki i gazety...

    • 20:42

      pytanie tylko gdzie ja ten stół wstawię!!!!

    • 20:41

      stół kosztował całe 3 euro...bo 4 krzesła bez stołu kosztowały 3 euro mniej...

    • 20:41

      w ramach poprawiania stosunków z landlordką zakupiłam 4 krzesła w komplecie ze stołem...krzesła podrapała oczywiście kota więc zakupiłam nowe...

  • Czwartek, 21 lipca 2011

    • 01:11

      czas spać...bo co innego można robić...wstawać, pracować, jeść i spać...życie...

  • Środa, 20 lipca 2011

    • 09:31

      całe 10 stopni...

  • Wtorek, 19 lipca 2011

    • 21:55

      mam 15 kwiatów, nie wyobrażam sobie przeprowadzki z nimi w #Dublin a co dopiero jakbym miała wracać do #Polska....ale zostawić nie ma opcji :P

    • 19:40

      tylko Phoebe wieczorem się rozgląda ze zdziwieniem gdzie się podziali...

    • 19:39

      aczkolwiek ich pokój jest pusty...

    • 19:39

      jeszcze tego nie czuję, mam wrażenie jakby współlokatorzy pojechali na wakacje...

    • 19:39

      od soboty mieszkamy sami...

  • Piątek, 15 lipca 2011

    • 20:12

      piątek wieczór planów brak...

    • 08:16

      hej ho hej ho do pracy by się szło...a miałam mieć wolne...odpocznę w niedzielę...

  • Wtorek, 12 lipca 2011

    • 01:27

      na większej połowie Twojego łóżka (w tym przypadku istnieje większa połowa)...ciekawe czy by się opiekunka znalazła...

    • 01:27

      od 23 hiperaktywny, polujący zwłaszcza na gołe nogi i bose stopy pod kołdrą, kulający dzwoniące piłeczki między 1-2 w nocy a rano grzecznie śpiący

    • 01:26

      śpiący za dnia, pijący wodę ze szklanek i konewki, jedzący wszystko co się da, wspinający się na drzwi prysznica

    • 01:24

      gdybym miała szukać opiekunki do kota to byłoby tak

  • Poniedziałek, 11 lipca 2011

    • 20:37

      [straffanbutterflyfarm.com](s)

      default picture
    • 20:33

      byłam wczoraj w muzeum motyli, lataly mi piękne niebieskie motyle przed oczyma, jak w Avatarze bym była...

    • 20:33

      pospałam 3 godziny to już nie czuję jak mózg usiłuje wyskoczyć mi płatem czołowym...

  • Sobota, 9 lipca 2011

    • 21:59

      chałupka wysprzątana, zrelaksowałam się czytając książkę...teraz bym poszła na spacer ale Szczepan utknął w dyskusjach na FB

  • Piątek, 8 lipca 2011

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

    • 22:40

      a w Dalkey były piękne domy i także piękne ogrody i mam dużą muszelkę :)

      default picture
    • 22:38

      a wczoraj kupiłam sobie śliczną doniczkę w ikei I Love #sale & #ikea i do tego kfiatuszka...

      default picture
    • 22:33

      musiałam odespać wstanie o 5 rano do pracy i kota spała koło mnie...

    • 22:33

      siedzimy sobie z kotą i wyglądamy przez okno...